Co przyniesie marzec? (książkowo)


Kolejny miesiąc się kończy, aż dziw uwierzyć, że to już koniec lutego. Nienawidzę tego, że czas tak szybko leci, choć z jednej strony powinnam się cieszyć, gdyż każdy kolejny miesiąc przybliża mnie do upragnionego lata. Ale mniejsza z tym, nadchodzi marzec, więc również nowe książki, które wychodzą w tym miesiącu. Chciałabym przedstawić wam kilka pozycji, na które czekam i których jestem ciekawa.

Zobacz więcej >

Czy to był dobry wybór? („Brudny szmal”)

„Brudny szmal to moje pierwsze spotkanie z Dennisem Lehanem, nigdy nie czytałam żadnej książki tego autora, a po wielu naprawdę pozytywnych recenzjach, postanowiłam to zmienić.
Zobacz więcej >

Enigma wieczną zagadką („Gra tajemnic”)



Zobacz więcej >

TOP 5: Filmów na walentynkowy wieczór

http://someculturewithme.blogspot.com/2015/02/top-5-filmow-na-walentynkowy-wieczor.html
Przyznam szczerze, że nie przepadam za walentynkami. W moim odczuciu jest to dzień jak każdy inny, z którego ktoś, kiedyś zrobił dzień zakochanych. Według mnie to święto pozbawione sensu, gdyż mamy cały rok by wyznać uczucie drugiej osobie. Nie musimy tego robić właśnie tego konkretnego dnia, jak robi wielu ludzi. Jednak postanowiłam dać się ponieść i oddać walentynkowy klimat w formie pięciu „romantycznych” filmów, które umilą wieczór.


Zobacz więcej >

Rozmawiamy: Kac książkowy

Kac książkowy to dość powszechna dolegliwość, wśród czytelników. Chciałabym rozwinąć ten temat, rozpoczynając na blogu akcję „Rozmawiamy”. Do rozpoczęcia akcji właśnie od tego tematu, pchnął mnie mój własny kac, który dopadł mnie w tym tygodniu, rujnując tym samym moje plany czytelnicze na kolejny tydzień.
Zobacz więcej >

Uragnione długo i szczęśliwie („Wściekły wiatr”)

http://someculturewithme.blogspot.com/2015/02/uragnione-dugo-i-szczesliwie-wscieky.html

Po dwóch tomach Monumentu 14, nie wiedziałam, czego mogę się spodziewać po zakończeniu serii. Drugi tom był o wiele lepszy od pierwszego, dlatego miałam wielką nadzieję, że autorka utrzyma ten sam poziom w trzecim, a nawet go podniesie. Niestety wręcz przeciwnie zgotowała mi wielki zawód. 
Zobacz więcej >

Na ratunek królestwu („Król uciekinier”)

http://someculturewithme.blogspot.com/2015/02/na-ratunek-krolestwu-krol-uciekinier.html

Po udanej lekturze pierwszego tomu Trylogii władzy, postanowiłam dość szybko sięgnąć po „Króla uciekiniera”, który okazał się równie wspaniały jak „Fałszywy książę”. Nie brałam wręcz pod uwagę możliwości, że będzie gorszy i nie myliłam się.
Zobacz więcej >

Książka vs film? („Więzień labiryntu”)

http://someculturewithme.blogspot.com/2015/02/droga-bez-wyjscia-wiezien-labiryntu_4.html

 O „Więźniu labiryntu” było ostatnio głośno za sprawą filmu na jego podstawie, w którym główną rolę zagrał Dylan O'Brien. Trylogia Jamesa Dashnera zyskała także miano najlepszej od czasów Igrzysk Śmierci. Wiem, że od premiery minęło już prawie pół roku, ale dopiero tera miałam okazję sięgnąć po książkę i obejrzeć film, dlatego to takie spóźnione porównanie.
Zobacz więcej >

Ucieleśnienie nocnych koszmarów („Badacz potworów”)

http://someculturewithme.blogspot.com/2015/02/blog-post.html

Will jest sierotą. Po pożarze, który pozbawił go domu i rodziny, został przygarnięty przez pracodawcę swojego ojca doktora Warthropa. Od ponad roku asystuje doktorowi przy jego profesji, którą on sam określa mianem monstrumologii. Jako czeladnik Wortropa, Will Henry musi zmierzyć się z androfagami, potworami, które żywią się wyłącznie ludzkim mięsem, polując pod osłoną nocy, a które w nieznany sposób zagościły w Nowej Anglii.
Zobacz więcej >
Zatracona w słowach © 2015. Wszelkie prawa zastrzeżone. Szablon stworzony z przez Blokotka